Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Otwarte. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Otwarte. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 lipca 2013

,,Z głębi serca"



Autor: Juliette Fay
Tłumacz: Tatiana Szurlej
Tytuł: ,,Z głębi serca”
Ilość stron: 416
Rok: 2012
Wydawnictwo: Otwarte
Cena: 14,90 zł

Jullette Fay ukończyła studia na Uniwersytecie Harvarda, działa na rzecz osób bezdomnych. Wierzy w magiczną moc domowych wypieków. Mieszka w Massachusettes razem z mężem i czwórką dzieci. Jest autorką powieści pt. ,, Z głębi serca” oraz ,,Weranda pełna słońca”.

Powieść, którą pokochają wszystkie kobiety.
Uwielbiam sposób, w jaki Fay 
buduje świat tak blisko życia.
Strona po stronie można tu odnaleźć cząstkę siebie.
                                         Emily Giffin  

Wydaje się, że każda kobieta powinna być szczęśliwa w swoim życiu. Życie jednak niektórym damom pisze całkiem inną historię, w której w jednej chwili tracą coś na czym im zawsze zależało. Ułożone życie ulega rozpadowi. Dzieje się tak, gdy ukochany mąż zapragnia rozwodu, by móc rozpocząć życie z nową kobietą, najczęściej młodszą.  Wtedy to niedawna żona przeżywa coś czego nawet słowami nie można opisać. Na jej głowe zwala się bardzo wiele problemów, z którymi musi poradzić sobie sama.

Nie buduj swojego szczęścia na nieszczęściu innych.

Główną bohaterką jest Dana, która jest świeżą rozwódką oraz matką dwójki dzieci dwunastoletniej Morgan i siedmioletniego Grady’ego. Po wielu latach szczęścia mąż w pewnej chwili zostawia ją dla młodszej kobiety. Dana zostaje sama z dwójką dziecki, które mają swoje własne potrzeby. Nie ma już co marzyć o dawnym szczęśliwym życiu. Rozwód powoduje wilekie problemy,  z którymi Dana musi się zmierzyć. W jej życiu pojawia się siostrzenica Alder, która potrzebuje jej pomocy. Morgan popada w bulimie. Zach czuje się zaniedbany przez ojca, z którym by chciał więcej czasu spędzać. Na domiar wszystkiego ojciec dzieci zmiejsza alimenty. Dana teraz musi szybko znaleźć pracę. Poza tym w jej życiu pojawia się trener Grady`ego, który bardzo interesuje się Daną. Kiedy Dana myśli, że wszystkie kłomoty ma za sobą, wtedy właśnie odkrywa, jak fałszywa może być przyjaźń. Najgorsze jest dla niej to, że przez to cierpi jej córka, która niczemu nie jest winna. Na domiar wszystkiego dowiaduje się, że młodsza kobieta męża spodziewa się dziecka a do jej domu przyjeżdża jej siostra Connie, matka Alder.

A gdyby tak oślepnąć i nic już nie widzieć
Oślepnąć na kontrast ostrej walki barw
Oślepnąć na odważną grę światła i cienia
Oślepnąć na rękę gotową by tworzyć
Odciąć się od piękna

Ale też oślepnąć bardziej miłosiernie
Na brudne podobieństwo moczących się pędzli
Na gryzący zapach zużytej palety
Na brutalne wtargnięcie w dziewiczą biel płótna
Dar wzroku jest moim największym przekleństwem

Książkę posiadałam już od bardzo dawna na półkach, ale niestety zawsze ją omijałam. Możliwe, że musiałam trochę dorosnąć by po nią sięgnąć, przeczytać i zrozumieć. To nie jest fantastyka, tylko powieść o prawdziwym życiu, która może kiedyś gdzieś się naprawdę wydażyła. Może znajdą się tacy, dla których 416 stron będzie za dużo. Napisze im tylko jedno, że w tej książce jest zawarte wszystko a nawet więcej. Uczucia, opisy, dialogi oraz wiele więcej. Czytając tą książkę można się poczuć tak, jakby ktoś opowiadał nam to, co go spotkało. Jest bardzo realną historią.

Tylu rzeczy nie mogę nazwać moimi […]
Wszystko, co posiadam istnieje po to, żeby sobie pożyczać.

Okładka książki skupia wzrok, ale dla niektórych może nie być wystarczająca przyciągająca. Tyłem odwrócona kobieta w niebieskiej sukience otwiarająca okno. Zgodzę się jednak ze stwierdzeniem, że nie ocenia się książki po okładce, poniważ to w sam raz pasuje do tego dzieła. Należy jednak zwrócić uwagę też na cenę. Jak na tak cudowną książkę jest bardzo tania, moim zdaniem nawet za bardzo.
Książke polecam wszystkim tym, którzy lubią prawdziwe historie i nie boją się poświęcić czasu na to dzieło. Na pewno będziecie zadowoleni z przeczytania jej.

Książkę otrzymałam od Wydawnictwa Otwarte, za którą bardzo dziękuję ;***



Ocena:5/5

czwartek, 3 maja 2012

,,Delirium"


Autor:Lauren Oliver
Tłumacz:Monika bukowska
Tytuł:,,Delirium”
Liczba stron:360
Rok:2012
Wydawnictwo:Otwarte
Cena:32,90 zł

Lauren Oliver ukończyła filozofię i literaturę na uniwersytecie w Chicago. Potem przeprowadziła się do Nowego Jorku. Mieszka na Brooklynie, pisze wszędzie, ciągle i na wszystkim: i na notebooku, i na serwisach. Poza tym uwielbia gotować. Jest uzależniona od kawy i dodaje keczupu do wszystkiego, nawet do kanapek z pomidorem.

Chyba nikomu łatwo by nie było, gdyby musiał zacząć żyć bez miłości a słowo KOCHAM CIĘ było by zakazane. Wydaje się to, jak straszny koszmar. Ale właśnie to o takim życiu opowiada książka Lauren Oliver pt. ,,Delirium”, w której zakochani nie mają prawa żyć a miłość jest zaś chorobą.

Oto najbardziej zdradliwa choroba na świecie: zabija człowieka, gdy go dopada, i wtedy, gdy go omija.

,,Delirium” to opowieść o miłości, która nigdy nie miała prawa się narodzić. Siedemnastoletnia Lena żyła przez całe życie w świecie, w którym najważniejsze było bezpieczeństwo. Nie widziała co traci z życia i nie mogła nawet kochać. Jej mama umarła, kiedy miała sześć lat, ale zawsze pamiętała jej słowa, które na pożegnanie jej wypowiedziała: ,,Kocham cię. Pamiętaj. Tego nie mogą nam odebrać”. Niecierpliwie czeka na REMEDIUM, które ją wyleczy i nie będzie zakażona. Całe jej życie ulega zmianie, gdy poznaje dziewiętnastoletniego Alexa. Widzi go w czasie swojej ewaluacji, w której zdarza się mały wypadek. Wydaje jej się, że nigdy już go nie spotka, ale jej przyjaciółka Hana powoduje, że znów go widuje. Hanna jest osobą, która kocha całkiem inne życie, dlatego też Lena musi pilnować swojej przyjaciółki. Kiedy zaczynają się spotkania z Alexem chłopak wyznaje z biegiem czasu całą prawdę o sobie. Niektóre jego słowa powodują wielki ból w sercu Leny, która nie może w nie uwierzyć. Dzięki niemu nastolatka poznaje również swoją prawdę. Ma okazje nawet poczuć na własnej skórze co to znaczy kochać. To właśnie z miłości jest gotowa z Alexem uciec do Głuszy, gdzie będzie mogła być z nim szczęśliwa. Niestety pewnego razu zostają przyłapani na spotkaniu i Lena zostaje zamknięta w domu a jej czas REMEDIUM zostaje przesunięty na najbliższy czas. Dziewczyna się nie poddaje i za wszelką cenę pragnie się jakoś spotkać z ukochanym i z nim uciec.

Niesamowite, jak paradoksalnie układa się Zycie: najpierw bardzo czegoś pragniesz i nie możesz się doczekać, a potem, kiedy jest już po wszystkim, marzysz tylko o tym, by cofnąć czas i wrócić do dni, gdy wszystko było po staremu.

Nigdy w życiu nie czytałam tak cudownej książki, która pochłonęła mnie do reszty. Niczego nie mogłam w niej przewidzieć i zawsze dużo się działo. Czasami nawet było mi żal, co niektórych osób. Pisarka przedstawiła dość niezwykły świat, że na początku myślałam, że będzie to coś podobnego do ,,Dobranych”, ale tak nie było.

Narracja jest w dużej części pierwszoosobowa tylko czasami jest trzecioosobowa. Podoba mi się to, że Lauren Oliver użyła czasu teraźniejszego, łatwiej jest wtedy to ujrzeć w własnej wyobraźni. Poza tym pod rozdziałami znajdują się różne cytaty, które niby są z tamtych czasów i z tamtych książek. ,,Delirium” posiada w sobie wiele cennych słów, które mogą co niektórym się przydać.

Nie możesz być naprawdę szczęśliwa, jeżeli czasami bywasz nieszczęśliwa.

Laura jest tak jakby dwoma osobami w jednym ciele. Przed ciotką udaje grzeczną dziewczynkę, zaś przed Alexem pokazuje prawdziwą siebie. Jej życie cały czas jest kontrolowane, gdzie telefony są pod podsłuchem a rodzina i sąsiedzi mogą czasem się odwrócić, gdy się złamie prawo. Przebywając z Alexem może robić to co chce i mówić co tylko jej się podoba. Wybierają zawsze miejsca, w których mogą czuć się wolni.

,,Delirium” polecam wszystkim tym, którzy uważają, że książki są nudne i nie warto ich czytać. Przy tej książce na pewno zmienicie zdanie i z niecierpliwością będziecie czekać na kolejną cześć .

Książkę otrzymałam od Wydawnictwa Otwarte, za którą bardzo dziękuję ;***



Ocena:5/5

niedziela, 1 kwietnia 2012

,,Klątwa tygrysa"

Autor:Collen Houck
Tłumacz:Martyna Tomczak
Tytuł:,,Klątwa tygrysa”
Liczba stron:252
Wydawnictwo:Otwarte
Cena:32,90 zł

Collen Houck postanowiła napisać ,,Klątwę tygrysa” po przeczytaniu sagi Zmierzch. Ponieważ nie znalazła dla niej wydawcy, opublikowała ją za własne pieniądze. I wtedy wydarzyło się coś niezwykłego. Powieść szturmem zdobyła listę bestsellerów, setki tysięcy fanów, a wydawcy z całego świata i producenci filmowi zaczęli wałczyć o prawa do książki.

W każdym wieku może życie człowieka się zmienić nawet o 180 stopni. Nikt nie może przewidzieć co czeka go za parę lat, ani to co się stanie za tydzień. Każdy rok człowieka na tym świecie zmienia go a osoby, które poznajemy w tym czasie do tego się przyczyniają.

,, Klucz do szczęścia to starać się wykorzystywać to, co przyniesie los, i być za to wdzięcznym "

,,Klątwa tygrysa” to niesamowita opowieść o siedemnastoletniej Kelsey, której życie przebiega normalnie do czasu aż dostaje pracę w cyrku. Wtedy pozostawia swoją przybraną rodzinę na dwa tygodnie. W cyrku poznaje różne osoby a jej serce wybiera białego tygrysa. Zaczyna poświęceń mu każdy wolny czas i nawet mu czyta. Niestety pojawia się tajemniczy mężczyzna, który postanawia zabrać pięknego tygrysa do rezerwatu. Na szczęście Kelsey jedzie razem z nim. W czasie podróży dowiaduje się wiele ciekawych informacji od pana Kadama. Pewnego razu ciężarówka, którą jechała odjeżdża a ona zostaje sama z tygrysem, który zaprowadza ją do niebezpiecznej dżungli. Wtedy właśnie zostaje jej wyjawiona tajemnica. Okazuje się, że Kelsey jest wybranką Durgi, która ściągnie klątwę z tygrysów. Postanawia pomóc swojemu tygrysowi, którego nazywa Renem. Zwierze te jest człowiekiem na, którego została rzucona klątwa i może czasami przybrać ludzką postać. Odgadywanie zagadki nie jest wcale takie łatwe, ponieważ czeka na nich wiele niebezpieczeń. Kelsey poznaje również drugiego tygrysa a miłość do Rena powoduje tylko kłopoty.

,,Pocałunek to podpis mężczyzny”

Narracja tej książki jest pierwszoosobowa a narratorem jest sama bohaterka książki. Dziewczynie będzie o wiele łatwiej ją czytać ze względu na końcówki czasowników. Poza tym czasami ,,Klątwa tygrysa” jest pisana w liczbie mnogiej, gdy jest mowa o misjach.

,,Klątwa tygrysa” bardzo wciąga czytelnika. Podoba mi się w niej to, że nie można przewidzieć co się stanie. Poza tym opis misji powoduje, że czytelnik bez reszty się im pochłania i jest ciekaw co się wydarzy. Również sama bohaterka jest ciekawa i interesowało mnie bardzo jej zachowanie w różnych sytuacjach. W książce przeczytać można dwa wiersze, jeden napisany przez Szekspira a drugi przez Kalidasa.

,, nawet dobrym ludziom przytrafia się czasem coś złego "

Okładka książki z niebieskookim tygrysem bardzo przyciąga wzrok . Uważam, że jest niezwykle dobrana do tej powieści. Wiele czytelników może skojarzyć sobie o czym będzie mowa w książce.

Muszę przyznać, że nie wiedziałam, że istnieją jeszcze jakieś inne bóstwa. Dzięki książce dowiedziałam się dość wiele ciekawych rzeczy na ten temat. W ,,Klątwie tygrysa są opisane trzy bóstwa, niektóre są w połowie ludźmi a resztę ciała stanowi cześć zwierzęcia. Przede wszystkim wiem teraz kappami mogę straszyć osoby, które nie chcą się kłaniać.

Książkę polecam wszystkim tym, którzy szukają ciekawych wrażeń i lubią książki przygodowe i fantastyczne. Mogę stwierdzić, że żaden miłośnik ,,Zmierzchu” nie będzie się nudził przy tej książce.

Książkę otrzymałam od Wydawnictwa Otwarte, za którą bardzo dziękuję ;***



Ocena:5/5



czwartek, 16 lutego 2012

,,Klub Matek Swatek.Operacja: Londyn"

Autor:Ewa Stec
Tytuł:,,Klub Matek Swatek”
Rok:2011
Liczba stron:384
Wydawnictwo:Otwarte
Cena:34,90 zł

Ewa Stec ma męża i dwójkę dzieci. Pochodzi z Kęta, skończyła iberystykę w Krakowie. Wyjechała z Polski, żeby poznać świat i szukać swojego miejsca na ziemi. Zrezygnowała z pracy w londyńskim City, bo chciała zając się wychowaniem dzieci i pisaniem. Uwielbia hiszpańskie wino, ludzi z poczuciem humoru i książki z happy Endem. Takie czyta i tylko takie pisze. Do jej dzieł zaliczyć można ,,Romans z trupem w tle”, ,,Polowanie na Perpetuę”, ,,Klub Matek Swatek” i ,,Klub Matek Swatek. Operacja: Londyn.”

Często się matki zastanawiają jakie ich dziecko będzie miało męża lub żonę. Tworzą w myślach swój ideał zięcia lub synowej. W końcu gdy przychodzi ta oczekiwana chwila i dziecko przychodzi z swoją przyszłą połówką, często okazuje się, że przybyta osoba nie ma nic wspólnego z wymarzonym ideałem. A gdyby tak można było wybrać drugą połówkę dziecku ? Tym właśnie zajmuje się KSM ( KLUB MATEK SWATEK).

"Żonglując marzeniami, można nieźle dostać po głowie."

I znów spotykam się z kolejną częścią ,,Klubu Matek Swatek” i znów okładka książki mnie zadziwia. Przyciąga wzrok czytelnika z daleka. Kobieta z telefonem i duże litery to wielki plus. Niestety jest jedna wada, pozostają na okładce palce.

,,Kluba Matek Swatek. Operacja: Londyn” opowiada o czterech starszych kobietach: Jadwiga, Beata, Danuta i Krystyna, które postanawiają zając swój wolny czas. Widząc to, że mamusie nie mogą wybrać drugiej połówki swojego dziecka, postanawiają to zmienić. W spełnieniu swojego celu tworzą Klub Matek Swatek. Niespodziewanie do ich biura trafia kolejna matka, tym razem prosi o pomoc dla córki mieszkającej w Londynie. Kobiety na początku nie chcą się zgodzić, ale gdy widzą pieniądze, wszystko się zmienia. Zadanie jest o wiele łatwiejsze ponieważ kobieta ma już wybranego kandydata Igora i jego dane pasują w sam raz do Alicji. Gdy przybywają do Londynu zadanie wydaje się trudniejsze. Wpakowują się w wielkie kłopoty a ich drużyna dzieli się na połowę, ponieważ okazuje się, że Alicja kocha Archibalda. Jadwiga i Krystyna uważają, że dziewczyna ma prawo zakochać się w księciu zaś Danuta i Beata zostają przy Igorze. Poza tym na drodze Krystyny pojawia się tajemniczy mężczyzna, który w jej życiu wszystko zmienia.
Narracja jest trzecio osobowa pisana w czasie przeszłym. Podoba mi się to, że narrator jest tak jakby obserwatorem tego wszystkiego. Poza tym dobrze zna bohaterki i opisuje różne miejsca.

Ostatnio główną bohaterką była córka Beaty a tym razem na pierwszy plan wysuwa się Krystyna. Kobieta tym razem działa w terenie jako agentka i spisuje się znakomicie w tej roli. Zawiera nawet nowe znajomości i znajduje pracę. Poza tym przybliża się do Alicji u której zamieszkuje.

Muszę przyznać, że jeśli ktoś nie zna pierwszej części to nie będzie miał problemu z drugą. Obie części łączą tylko bohaterki, którymi są starsze kobiety. Pierwsza cześć opowiadała o córce Beaty zaś tym razem mamy Alicję, Igora i Krystynę. Nie umiem stwierdzić, która cześć była lepsza. La mnie obie są znakomite.

Książkę polecam wszystkim tym, którzy uważają, że emerytki wiodą nudne życie oraz tym którzy szukają ciekawych przygód. Zapewniam was, że przy tej książce się nie znudzicie zaś mile spędzicie czas.

Książkę otrzymałam od Wydawnictwa Otwarte, za którą bardzo dziękuję;***



Ocena:5/5

piątek, 30 grudnia 2011

,,Kwiaty od Artiego"

Autor: Bridget Asher
Tłumacz:Teresa Tyszowiecka
Tytuł:,,Kwiaty od Artiego”
Liczba stron:269
Rok:2009
Wydawnictwo:Otwarte
Cena:29,90 zł

Bridget Asher- literacki pseudonim amerykańskiej pisarki Julianny Baggott. Oprócz powieści obyczajowych wydała także książki dla dzieci oraz trzy tomiki poezji. ,,Pożyczona miłość” to jej druga po ,,Kwiatach od Artiego” powieść, która ukazała się w Polsce. Autorka mieszka na Florydzie wraz z mężem i czwórką dzieci. Jest założycielką fundacji ,,Kids In Need – Books In Deed”.

Każda zdrada zawsze boli i niekiedy nie możemy sobie z tym poradzić. Nie jest łatwo każdemu, kiedy sam odkrywa przez przepadek  zły czyn ukochanej. Wtedy całe życie wali się a my sami nie wiemy kim jesteśmy. Zapomnieć nie zapomnimy, odkochamy się nie tak łatwo a czy wybaczymy ?

Wiele filmów oglądałam już o tematyce zdrady, ale czytać nigdy nie chciałam takich dzieł. Może to los tak chciał bym poznała wreszcie taką książkę, która zmieni moje zdanie. ,,Kwiaty od Artiego” spowodowały wiele zmian w moim życiu, ponieważ od teraz już częściej sięgam po takie utwory o cierpieniu kobiet. Książki te powodują, że wiele od nich się uczę a może i przegotowuje, bo nie wiadomo co mnie czeka jeszcze w życiu.

„Nie proszę Cię o nic.
Nie wiem, jak to powiedzieć.
Czuję się, jakbyś mnie zbudziła ze snu
i okazało się, że jesteś snem, który śniłem.”


,,Kwiaty o Artiego” to historia o Lucy, która była zdradzana przez męża. Gdy dowiaduje się o tym, wyjeżdża od ukochanego. Niestety nic nie może spowodować, że kobieta odkocha się. Poza tym jej ukochany co chwilę przesyła jej róże z liścikami, które nie zawsze jej dotyczą. W chwili gdy dowiaduje się o złym stanie męża i o tym, że Artie umiera, wszystko się zmienia. Pod wpływem emocji kobieta wraca do zdrajcy. Nie jest jej łatwo przebywać u boku takiej osoby. Dostaje nawet od niego notes z numerami różnych kobiet. Pewnej nocy pod wpływem alkoholu wpada na pewien pomysł i odwania wszystkie byłe męża. Postanawia zrobić dyżur przy łożu śmierci męża. Jej wybryk spowodował, że następnego dnia pojawia się Elsa, która jest byłą narkomanką. Po paru dniach przybywa Eleonora, kobieta żywiąca nienawiść  do  Artiego. Lucy wraz z dziewczynami postanawia otworzyć Artiegmu oczy i urządzają spotkania z byłymi. Poza tym postanawiają pomóc również sobie i znaleźć syna umierającego. Życie nie jest dla nich łatwe a w szczególności dla Lucy, która co chwilę odkrywa prawdziwego Artiego i nie wie czy mu wybaczyć.

Mówi się, że nie ocenia się książkę po okładce. W tym jest akurat wiele racji. Posiadam ,,Kwiaty od Artiego” w wersji kieszonkowej i długo czekałam zanim ją przeczytałam. Gdy spojrzałam na jej okładkę wydawała mi się nudnym dziełem, ale gdy w końcu sięgnęłam po książkę to swoje zdanie zmieniłam. Żałuję bardzo ze zwlekałam z jej przeczytaniem.

Nie było mi łatwo pisać opis książki, ponieważ wiele się w niej dzieje. To co teraz napisałam to moim zdaniem za mało. Niestety więcej już nie napiszę, ponieważ pragnę abyście Wy sami ją przeczytali i zobaczyli o czym nie wspomniałam. Na pewno wiele wymienicie, ale sami też powiecie, że te fragmenty będą najlepsze.

Książkę polecam wszystkim kobietą zranionym, oraz tym, które lubią ciekawe książki. Przy tym dziele na pewno się nie znudzicie. Poza tym wiele się dowiecie i zobaczycie jak wielka może być miłość.

Książkę otrzymałam od Wydawnictwa Otwarte, za którą bardzo dziękuję ;***




Ocena:5/5

środa, 5 października 2011

,,Klub Matek Swatek"

Autor:Ewa Stec
Tytuł:,,Klub Matek Swatek”
Liczba stron:400
Rok:2010
Wydawnictwo:Otwarte
Cena:32,90 zł

Ewa Stec ma męża i dwójkę dzieci. Pochodzi z Kęta, skończyła iberystykę w Krakowie. Wyjechała z Polski, żeby poznać świat i szukać swojego miejsca na ziemi. Zrezygnowała z pracy w londyńskim City, bo chciała zając się wychowaniem dzieci i pisaniem. Uwielbia hiszpańskie wino, ludzi z poczuciem humoru i książki z happy Endem. Takie czyta i tylko takie pisze. Do jej dzieł zaliczyć można ,,Romans z trupem w tle”, ,,Polowanie na Perpetuę”, ,,Klub Matek Swatek” i ,,Klub Matek Swatek. Operacja: Londyn.”

Wiele matek często lubi planować przyszłość swoich dzieci. Pragną by były szczęśliwe i znalazły drugą połówkę, ale co zrobić gdy zegar biologiczny tyka a kochane dziecię jest same. Wtedy najlepiej jest się zgłosić się do kobiet, które się najlepiej na tym znają, czyli do ,,Klubu Matek Swatek”.

"Papieros jest jak toksyczny kochanek. Wiesz, że ci nie służy ale związek z nim daje ci kopa,, kiedy najbardziej potrzebujesz".


,,Klub Matek Swatek” jest to historia matki i córki.
Beata pod namową swojej koleżanki trafia do ,,Klubu Matek Swatek”, gdzie kobiety w średnim już wieku poszukują wymarzonego zięcia lub synowej dla klientki. Na liście kandydatów dla Ani, córki Basi, pojawiają się trzej kandydaci. Teraz wystarczy tylko poznać ich z kobietą, ale zadanie trzeba tak wykonać by wyglądało na niezaplanowane spotkanie. Wszystko wydawało by się proste, gdyby nie to, że dwaj niezwykli faceci pojawiają się na drodze Ani. Nie podoba się to klubowiczkom, aż w końcu postanawiają sprawdzić tych niezwykłych znajomych Anny. Niestety poszukiwania danych o nieznajomych powodują, że starsze kobiety zostają wmieszane w kłopoty. Poza tym wróżka Klara przepowiada Annie, że zostanie oszukana. Czy zła wróżba może się spełnić ?

Czytając książkę nie mogłam uwierzyć, że kobiety w średnim wieku mogą aż tyle dokonać. Pomimo przeszkód na drodze starały się jakoś je łagodzić i przy okazji dobrze się bawić. Kobiety przybywając ze sobą zaczęły się zwierzać, aż między nimi powstała więź przyjaźni. Każda z nich jest inna, ale razem tworzą cudowny zespół.

Moją uwagę bardzo przyciągnęła okładka, na której jest obrywany kwiat z płatków przez kobietę. Przypomniała mi pewna zabawa z dzieciństwa, w której się obrywało płatki i mówiło się KOCHA, NIE KOCHA, KOCHA… i tak w kółko. Widoczny jest również tytuł książki, dzięki dużym literą, które są wyróżnione.

Jestem bardzo ciekawa kolejnej części, czyli ,,Klubu Matek Swatek. Operacja Londyn”. Mam nadzieję, że będę mogła ją kupić. Poza tym bym chciała zobaczyć jak się potoczą dalsze losy bohaterów.

Książkę polecam wszystkim matką, które szukają drugiej połówki dla dziecka, oraz córką, którym mamy niedaną spokoju i się wtrącają w ich życie. Nie zanudzi się również osoba, która lubi starsze panie, oraz ta która kocha happy endy.

Książkę otrzymałam od Wydawnictwa Otwarte, za którą bardzo dziękuję ;***



Ocena:5/5

piątek, 29 lipca 2011

,,Zawsze przy mnie stój"


Autor: Carolyn Jess-Cooke
Tłumacz:Małgorzata Kafel
Tytuł:,,Zawsze przy mnie stój”
Liczba stron:320
Rok:2011
Wydawnictwo:Otwarte
Cena:34,90 zł

Carolyn Jess-Cooke urodziła się w Belfast (Irlandia Północnej) w 1978 roku. Obecnie mieszka w Anglii, ale był też czas, gdzie przebyła w Sydney. Na swoim koncie posiada wiele nagród za swoje dzieła a książka ,,Zawsze przy mnie stój” stała się światowym bestsellerem.

Wiele osób się zastanawia, co czeka ich po śmierci. Niektórzy uważają, że wrócą, ale w innym ciele. Ciekawe co by powiedzieli, gdyby mogli zobaczyć swoje życie jeszcze raz. Pisarka właśnie to ukazała w swoim dziele pt.  ,,Zawsze przy mnie stój”.  Ale co się stanie, gdy zaczniemy zmieniać przeszłość? Odpowiedź na to pytanie można znaleźć tylko w tej książce.

,,Czasem od rozpaczy do pogodzenia się z losem trzeba pokonać bardzo długą drogę”.

,,Zawsze przy mnie stój” to poruszająca opowieść o trudnych wyborach, przebaczeniu i nadziei. Główną bohaterką jest Ruth, która po śmierci staje się Aniołem Stróżem samej siebie. Widzi początek życia małej Margot i późniejsze czasy. Jej zadanie polega na obserwowaniu, chronieniu, rejestrowaniu i kochaniu. Niestety dobrze wie, co ją czeka i nie chce by to spotkało jej postać. Sama nie może nic zmienić i tylko patrzy na cierpienie i ból Margot. Niekiedy nawet płacze nad własnym losem. Kiedy pada propozycja ,,wejścia w świat Margarot”, godzi się na nią po pewnym czasie. Kieruje się miłością do swojego syna, który ma zostać w przyszłości zamknięty w więzieniu. Niestety z siłami zła nigdy się nie powinno zawierać umów, bo to komplikuje życie. Z pomocą opiekunki powraca do roli anioła, ale niestety nie wie, co ją czeka po zakończeniu zadania. Czy jedna pomyłka może zmienić los anioła i co się z nim stanie?

W książce spodobała mi się bardzo okładka, oraz cytaty niektóre. Poza tym ,,Zawsze przy mnie stój” zasługuje na jeszcze jeden plus. Narracja jest pierwszoosobowa, co umożliwia lepsze wczucie się w rolę bohaterki. Można niektóre sceny sobie wyobrazić. Dzieło Carolyn szybko się czyta a niekiedy można się nawet popłakać. Historia tej bohaterki jest bardzo bolesna i smutna niekiedy.

,,Zawsze przy mnie stój” polecam wszystkim kobietom, miłośniczką historyjek o aniołach, oraz tym którzy lubią poruszające opowieści. Książka na pewno wam przypadnie do gustu i się spodoba.

Książka została wydana przez Wydawnictwo Otwarte.

Ocena:5/5